We wtorek 12 marca klasa V z wychowawczynią wybrała się do biblioteki szkolnej, aby dowiedzieć się jak działa drukarka 3D i wydrukować swoje pierwsze modele.
Już na początku zafascynowała nas informacja, że posiadanie drukarki 3D to tak naprawdę dopiero początek przygody z technologią druku 3D. Za pomocą drukarki 3D możemy bowiem stworzyć wiele ciekawych i unikalnych rzeczy, jednakże wiąże się z tym też wiele wyzwań i potencjalnych problemów.
Kluczowe znaczenie ma również odpowiednie dopasowanie modelu, który przekonwertujemy na projekt do druku wykonany za pomocą profesjonalnego programu do projektowania przestrzennego. Następnie projekt musi zostać zoptymalizowany pod druk 3D, pocięty na warstwy i przesłany (np. w formie specjalnego kodu – G-Code) do urządzenia. Za ten proces odpowiada oprogramowanie drukarki 3D. Przez te wszystkie etapy przechodził też na naszych oczach i z naszym udziałem model, który wybraliśmy do druku, a mianowicie - packa w kolorze zielonym TRUE i druga taka sama w kolorze czerwonym FALSE, które w ilości 14 sztuk zaczęła drukować nasza szkolna drukarka, a które zamierzamy używać na języku angielskim.
Od strony technicznej dowiedzieliśmy się też, że - w zależności od technologii, z jakiej korzysta drukarka 3D - należy przygotować ją w odpowiedni sposób do pracy, przygotować materiał do druku oraz uruchomić samo drukowanie. W różnych urządzeniach druk przebiega inaczej i może wymagać innego podejścia. Po jego ukończeniu mogą być potrzebne dodatkowe prace wykończeniowe. Jak zatem widać, jest to dość skomplikowany proces, w szczególności, gdy porówna się go do tradycyjnego druku na arkuszu papieru.
Okazało się, że możemy wydrukować praktycznie nieograniczoną ilość prostych gadżetów, figurek skomplikowanych pod względem kształtu, wazoników i pojemników na akcesoria biurowe itp. Należy tylko pamiętać o ograniczeniach materiałowych.
Dziękujemy Panu Piotrowi Chojeckiemu za przekazaną wiedzę i inspirujące zajęcia.
